Niektórzy widzowie skupili swoją krytykę personelu produkcyjnego TG5, który najwyraźniej nie interweniował, gdy pojawił się problem. Inni byli po prostu zdumieni, jak taki błąd może się wydarzyć w krajowej telewizji. Jak nikt w studio nie zauważył, że układ mebli i kąty kamery mogą powodować problemy?
Nie pierwszy raz dla Costanza Calabrese
Co ciekawe, nie był to pierwszy przypadek, kiedy podobny incydent jej się przytrafił. W październiku 2014 roku coś podobnego wydarzyło się, gdy Calabrese wraz z kolegami Paolą Rivettą i Barbarą Pedri usiadły za podobną szklaną ladą. Już wtedy doprowadziło to do wesołości i zamieszania wśród widzów. Pojawiło się pytanie, czy włoskie kanały telewizyjne były świadome pułapek przejrzystych agencji wśród czytelników.
Chociaż takie błędy mogą być komiczne, pokazują również, jak ważne jest, aby produkcje telewizyjne były świadome, jak ich konfiguracje studyjne działają pod różnymi kątami kamery i ekspozycjami. Telewizja na żywo nie pozostawia miejsca na błędy, a w epoce, w której media społecznościowe rozprzestrzeniają wszystko w ciągu kilku sekund, nawet najmniejsze błędy mogą prowadzić do wieloletniego życia wirusowego.

