„Dr Patel zleciła kolejne badanie na dziś po południu” – poinformowała mnie. „Jeśli wyniki będą nadal wykazywać poprawę, jutro rano zaczną odstawiać środki uspokajające”.
„Dziękuję ci za wszystko, Lindo” – powiedziałem szczerze. „Twoja opieka nad Olivią była niezwykła”.
Po jej wyjściu usiadłam z powrotem obok córki i delikatnie wzięłam ją za rękę. „Dowiaduję się trudnych prawd o twoim mężu, kochanie” – powiedziałam cicho. „Ale nie martw się – już sobie z tym radzę. Zanim się obudzisz, będziesz chroniona przed tym, co on znowu spróbuje”.
Respirator kontynuował swój stały rytm, gdy ponownie otworzyłem laptopa, przygotowując się do kolejnej fazy demontażu misternie skonstruowanej fasady Blake’a Thompsona.
Trzeci dzień mojego czuwania w szpitalu przyniósł pierwszą realną zmianę w stanie Olivii. Dr Patel i jego zespół rozpoczęli ostrożny proces zmniejszania jej sedacji, obserwując oznaki reakcji neurologicznej, gdy silne leki powoli opuszczały jej organizm.
„To potrwa trochę” – ostrzegł, sprawdzając reakcję jej źrenic na światło. „Mózg budzi się stopniowo po urazie. Nie spodziewaj się natychmiastowej świadomości”.
Skinąłem głową, spędziwszy noc na badaniu urazów mózgu i czasu rekonwalescencji. „Na jakie objawy powinienem zwrócić uwagę?”
„Spontaniczne ruchy, zmiany w rytmie oddechu, otwieranie oczu – nawet na krótko. Natychmiast zgłaszaj wszelkie nietypowe objawy”.
Przez cały ranek dzieliłem uwagę między Olivię a rosnącą stertą dowodów przeciwko Blake’owi. Timothy przerósł moje oczekiwania, dostarczając obszerne dossier, które malowało niepokojący obraz mężczyzny, którego poślubiła moja córka.
Zdrada finansowa Blake’a Thompsona sięgała o wiele głębiej niż szaleństwo zakupów po wypadku. Przez całe osiem miesięcy małżeństwa systematycznie wyprowadzał pieniądze z ich wspólnych kont – początkowo małymi przelewami, testując granice, ustalając schematy, a następnie stopniowo zwiększając kwoty, w miarę jak rosła jego pewność siebie.
Jennifer Sanderson nie była jego jedyną relacją poboczną. Timothy zidentyfikował trzy różne kobiety otrzymujące regularne płatności od Blake’a, wszystkie w różnych miastach: trenerkę wellness w Tampie, instruktorkę jogi w Phoenix i stylistkę osobistą w Nashville. Każda z nich miała kontakt z Blake’iem poprzez dyskretne, ale łatwe do prześledzenia powiązania finansowe.
Najbardziej druzgocącym odkryciem było to, że Blake wykupił polisę na życie Olivii na kwotę 500 000 dolarów zaledwie dwa miesiące po ich ślubie, wskazując siebie jako jedynego beneficjenta. Polisa obejmowała podwójne odszkodowanie za śmierć w wyniku nieszczęśliwego wypadku – szczegół, który przyprawił mnie o dreszcze, gdy pomyślałem o wypadku z dużą prędkością, z którego wyszedł ledwie zadrapany.
Opracowywałem raport na podstawie tych ustaleń dla oficera Ramireza, gdy zadzwonił telefon – nie wiedziałem, jaki numer mam w Chicago.
„Pani Harrison, tu detektyw Morales z wydziału przestępstw finansowych. Funkcjonariusz Ramirez zasugerował, żebym skontaktował się z panią w sprawie pani zięcia, Blake’a Thompsona”.
Wyprostowałem się na krześle. „Tak, detektywie. W czym mogę pomóc?”
„Od kilku tygodni prowadzimy dochodzenie w sprawie pana Thompsona w niezwiązanych z tym sprawach. Pańskie informacje o jego działalności w Miami dostarczyły cennego kontekstu”. Jej profesjonalny ton nie był w stanie ukryć zainteresowania. „Rozumiem, że zablokowaliście mu dostęp do kont rodzinnych”.
„Tak” – potwierdziłem. „Po odkryciu, że porzucił moją ciężko ranną córkę, żeby imprezować w Miami, podjąłem kroki, aby chronić jej majątek”.
„Sprytne posunięcie” – skomentował detektyw Morales. „Pani Harrison, czy zechciałaby pani przybyć na komisariat, kiedy będzie to możliwe, aby złożyć oficjalne oświadczenie? Działalność pana Thompsona najwyraźniej wykracza poza zwykłą niewierność małżeńską”.
„Nie mogę teraz zostawić córki” – wyjaśniłem. „Jest w stanie krytycznym i dziś zaczynają zmniejszać jej dawkę środka uspokajającego”.
„Rozumiem całkowicie. Chętnie do pana przyjdę, jeśli to zadziała. Informacje, które pan zebrał, mogą okazać się kluczowe dla naszego śledztwa”.
Umówiliśmy ją na wizytę w szpitalu tego samego popołudnia. Po zakończeniu rozmowy odwróciłem się z powrotem do Olivii, obserwując, czy nie pojawią się oznaki wybudzania się ze śpiączki farmakologicznej.
„Policja jest bardzo zainteresowana twoim mężem, kochanie” – powiedziałem jej, kontynuując naszą jednostronną rozmowę. „Wygląda na to, że nie byłaś jego jedyną ofiarą”.
Pielęgniarka, której wcześniej nie znałam, weszła, żeby sprawdzić parametry życiowe Olivii. Na jej identyfikatorze widniało imię Sophie .
„Rozmawiaj z nią jak najwięcej” – zachęcała, poprawiając wenflony. „Znajome głosy mogą pomóc pacjentom wrócić do zdrowia, gdy tylko sedacja ustąpi”.
„Opowiadałam jej wszystko, co się dzieje” – przyznałam – „choć zastanawiam się, czy wiadomość o zdradzie męża jest tym, czego naprawdę teraz potrzebuje”.
Dłonie Sophie na chwilę znieruchomiały. „Zdziwiłbyś się, z czym zmagają się pacjenci podczas wybudzania. Czasami zrozumienie prawdy – nawet trudnej – daje niezbędne zamknięcie”.
Jej słowa utkwiły mi w pamięci po jej odejściu. Czy poznanie prawdziwej natury Blake’a pomoże Olivii się uleczyć, czy pogłębi jej traumę? To było pytanie bez prostej odpowiedzi.
Mój telefon zawibrował, gdy dostałem SMS-a od Timothy’ego.
Następny
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.