– Nie będę o tym dyskutował. Samolot odlatuje za trzy godziny.
„Pozdrów swojego „kolegę”” – powiedziała Marina, odsuwając się od drzwi, żeby go przepuścić. „Odpocznij trochę”.
Andriej coś mruknął i pobiegł do wyjścia.
Czytaj dalej na następnej stronie
Pełny opis przygotowania znajdziesz na następnej stronie lub klikając przycisk „Otwórz” (>). Nie zapomnij podzielić się przepisem ze znajomymi na Facebooku.Marina długo stała sama na środku sypialni, wpatrując się w rodzinny portret na stoliku nocnym. Potem, z determinacją, sięgnęła po telefon i wyszukała numer osoby, która mogłaby jej pomóc.
Połowa czerwca w Soczi. Temperatura wody była idealna – ciepła, ale nie za gorąca, z delikatnymi falami. Andriej leżał swobodnie pod parasolem, obserwując Vikę relaksującą się w falach. Jej opalone ciało lśniło w świetle, przyciągając ciekawskie spojrzenia.
„Chodź tutaj!” zawołała, machając ręką. „Woda jest po prostu cudowna!”
„O czym myślisz?” zapytała Vika, podpływając bliżej i obejmując go. „Nie mów mi, że chodzi o pracę”.
Aby to zilustrować
„Nie, po prostu…” Andriej zawahał się. „Zapomniałem wysłać raport przed wyjściem”.
„Kłamczucha” – Vika uśmiechnęła się, lekko całując go w policzek. „Myślisz o swojej żonie, prawda?”
Andriej zmarszczył brwi.
— Umówiliśmy się, że nie będziemy o tym tutaj wspominać.
„Dobra, dobra” — powiedziała Vika kojąco. „Może popłyniemy do boi?”
Tego wieczoru jedli w hotelowej restauracji z widokiem na morze. Vika miała na sobie nową sukienkę, którą kupiła tego samego dnia w butiku nad brzegiem morza. Andriej patrzył, jak zachód słońca oświetla jej skórę złotym światłem i pomyślał, że wygląda olśniewająco. Ale coś wciąż go dręczyło.
„Pojedziemy jutro w góry?” — zapytała Vika, popijając wino. „Chcę zrobić kilka ładnych zdjęć do mediów społecznościowych”.
„Oczywiście” — skinął głową Andriej. „Kupimy przy okazji jakieś pamiątki”.
„Czy Marina lubi pamiątki?” — zapytała niewinnie Vika.
Andriej skrzywił się.
Następny
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.