Miałam jego rodziców, którzy już zaakceptowali mnie jak rodzinę.
Miałam siostrę, która w końcu była gotowa być sobą.
I oto byłam – kompletna, szczera i nieukrywana.
„Gotowa na powrót?” – zapytał James.
Wzięłam go za rękę, czując ciężar obrączki babci na palcu i obietnicę tego w sposobie, w jaki trzymał moją dłoń.
„Gotowa”. »
Wróciliśmy razem na przyjęcie i tym razem trzymałam się za głowę…
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.